
- Jest mi miło poinformować, że Lubelski Urząd Wojewódzki opublikował listę Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Nie będziecie już Państwo stali na światłach przy Peowiaków/Przemysłowej, a cała ulica będzie przebudowana wraz z nowymi nasadzeniami ładnej zieleni. Dostaliśmy też dofinansowanie na remont ulicy Koszary. Za chwilę ruszamy z pracami - poinformował prezydent Zamościa Rafał Zwolak. Łączna wartość przebudowy ulic: Peowiaków i Koszary to ponad 27 mln zł. To odpowiedź na wieloletnie apele mieszkańców o poprawę stanu tych dwu ważnych ulic. Komplet dokumentacji wraz z projektami miasto złożyło do UW w połowie 2025 roku. Rekord dla regionu Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski ogłosił dziś, że do województwa lubelskiego trafi w tym roku 271 mln zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. To rekordowa kwota, druga najwyższa w kraju po województwie mazowieckim. Środki pozwolą na realizację 152 zadań i budowę, przebudowę lub remont 218 km dróg powiatowych i gminnych w regionie. Wśród nich są dwie bardzo ważne i od dawna wyczekiwane inwestycje drogowe w Zamościu. Blisko 20 mln zł na Peowiaków Pierwsza inwestycja to przebudowa drogi powiatowej nr 3351L, czyli ulicy Peowiaków (ul. Powiatowej), na odcinku blisko kilometra. To jedna z głównych arterii miasta, gdzie kierowcy od dawna skarżyli się na stan nawierzchni i utrudnienia w ruchu. Koszt zadania to 19 mln 386 tys. 918 zł. Dofinansowanie wyniesie 11 mln 632 tys. 151 zł, a reszta środków została zabezpieczona w budżecie miasta. - Nie będziecie już Państwo stali na światł
W ub. sobotę Zamojskie Towarzystwo Przyrodnicze organizowało w Parku Miejskim w Zamościu akcję „Karmnik”. Każdy zainteresowany mógł przyglądać się obrączkowaniu ptaków i uczyć się ich rozpoznawania. Akcja zakończyła się jednak małym horrorem. Spod topniejącego śniegu pod „akcyjnym” karmnikiem wyłoniły się... żyletki. Leżały na wysypanej karmie. Prawdopodobnie najpierw były one wciśnięte w kule tłuszczowe, które miały zjadać ptaki. Takie kule członkowie Towarzystwa widywali pod drzewem. - Naprawdę aż trudno o komentarz. Chyba nie każdy nie zasługuje na miano człowieka – mówi Tomasz Kobylas z zarządu Zamojskiego Towarzystwa Przyrodniczego. Żyletki zatopione w tłuszczu stanowiły dla ptaków śmiertelne niebezpieczeństwo. Karmnik wykorzystany o ogólnopolskiej akcji jest zamontowany w Parku Miejskim na stałe. W pułapkę mogły się złapać także psy - Nie rozumiem, komu mogą przeszkadzać ptaki w parku – rozkłada ręce Tomasz Kobylas. Podczas sobotniej akcji przyrodnicy założyli obrączki ornitologiczne 88 ptakom z 10 gatunków. Były to dzwońce (56), bogatki (14), modraszki (6), jery (6), mazurki (1), czyże (1), sosnówki (1), pełzacze leśne (1), gile (1) oraz grubodzioby (1). Pona
Wielokrotnie przed remontem, podczas jego planowania i w jego trakcie kategorycznie sprzeciwialiśmy się organizowaniu imprez driftingowych. Zapewnialiście Państwo, że nic takiego nie będzie miało miejsca. Jednak w sobotę na biłgorajskim autodromie odbył się „walentynkowy track day samochodowy”, który przerodził się w „walentynkowy drift samochodowy” – piszą w liście otwartym mieszkańcy części biłgorajskiego osiedla Puszcza Solska, sąsiadującego z Autodromem. Autodrom Biłgoraj ma tor wyścigowy o długości 1400 m i szerokości 10 m . Trasa obejmuje 14 zakrętów oraz prostą o długości 180 m . To jedyny taki obiekt w regionie. Spór dotyczy wydarzenia z 14 lutego 2026 r., gdy na Autodromie Biłgoraj odbywał się walentynkowy Track Day. Konflikt o hałas i spaliny emitowane na obiekcie ma jednak dłuższą historię. W liście otwartym, który grupa mieszkańców skierowała do starosty biłgorajskiego Andrzeja Szarlipa, czytamy, że sprzeciw wobec driftingu zgłaszany był „wielokrotnie”. – Pomijamy fakt – mimo wszystko bardzo ważny – że niszczona jest infrastruktura obiektu, zrewitalizowanego także za nasze pieniądze. Ważniejsze jednak są dla nas konsekwencje zdrowotne, które niesie za sobą drifting – emituje szereg zagrożeń, głównie poprzez generowanie toksycznego dymu, pyłów oraz hałasu. Zagrożenia dotyczą układu oddechowego, krążenia oraz n
W niedzielę 22 lutego do Zamościa przyjedzie Adrian Zandberg, współprzewodniczący partii Razem, oraz Aleksandra Owca. Spotkanie z mieszkańcami odbędzie się o godzinie 16 w restauracji Luneta w ramach ogólnopolskiego cyklu „TurboPolska”. To kolejny przystanek na trasie polityków Razem, którzy od kilku miesięcy odwiedzają mniejsze i średnie miasta z programem opartym na aktywnej roli państwa w gospodarce. Jak podkreślają, rozwój nie powinien koncentrować się wyłącznie w metropoliach. Do udziału w spotkaniu zachęca radna miejska Katarzyna Szargało-Szkałuba, która niedawno została wybrana do zarządu partii „Razem” w okręgu lubelskim. - Jestem przekonana, że zawsze warto rozmawiać… no, prawie zawsze. Ale na pewno warto rozmawiać o konkretach. Nie o strachach z szafy ani o wzajemnych niesnaskach. Warto rozmawiać o przyszłości i działaniu. Tego, co było, już nie zmienimy, wpływ mamy na to, co przed nami, a przed nami TurboPolska – Zamość – Adrian Zandberg i Aleksandra Owca. Zapraszamy Was serdecznie! – przekonuje radna. - Polska nie musi czekać w przedpokoju, aż decyzje o naszej przyszłości zapadną gdzieś indziej – w Moskwie, Pekinie
Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, działając pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która od kwietnia 2024 r. do stycznia zeszłego roku oszukiwała mieszkańców całej Polski, w tym – naszego regionu. W ręce mundurowych wpadło 5 osób. Wszyscy to obywatele Ukrainy. Mają od od 21 do 45 lat. Najmłodsza i najstarsza z zatrzymanych osób – to kobiety. Oszuści stosowali wyrafinowane socjotechniki. Ich celem było wyłudzenie oszczędności od ofiar – pod pretekstem rzekomego ich chronienia. – Oszuści dzwonili na wybrane numery, podając się za pracowników banku, funkcjonariuszy Policji bądź prokuratora pod pozorem zabezpieczenia środków pieniężnych zagrożonych przejęciem z ich rachunków bankowych. Nakłaniali pokrzywdzonych do wykonania przelewu albo zainstalowania aplikacji, umożliwiającej zdalny dostęp do pulpitu urządzenia pod pozorem zainstalowania oprogramowania antywirusowego – informuje podinsp. Andrzej Fijołek, Rzecznik Prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie. Dotychczasowe ustalenia śledczych wskazują na ponad 20 osób poszkodowanych. A łączna kwota strat, jakie ponieśli oszukani ludzie, opiewa na blisko milion złotych. Polic
Dwa dorosłe psy znaleziono w okolicy radaru radaru w Majdanie Ruszowskim – zmarznięte, w śniegu, bez opieki. Zwierzęta zostały zabezpieczone. W miejscu zgłoszenia ma pojawić się fotopułapka – zapowiada Urząd Gminy. Urząd Gminy w Łabuniach informuje o interwencji w okolicy radaru w Majdanie Ruszowskim. Zgłoszenie wpłynęło od prywatnych osób, które zauważyły dwa psy przebywające na otwartym polu, w pobliżu bel siana. Zwierzęta były wyraźnie wychłodzone i szukały pożywienia w śniegu. Panie, które je znalazły zaopiekowały się nimi i nakarmiły. Jeden z psów ma widoczną deformację przedniej łapy, co może wskazywać na dawny, nieleczony uraz. Drugi to czarny, szorstkowłosy samiec, który miał na sobie czarną obrożę. - Wywożenie zwierząt w takie miejsce – zwłaszcza w warunkach zimowych – jest skrajnie nieodpowiedzialne – podkreślają urzędnicy. Psy zostały zabezpieczone. Jednocześnie urzędnicy przypominają, że podobne przypadki w tej okolicy już się zdarzały. Dlatego w najbliższym czasie zainstalują w tej okolicy fotopułapkę, Osoby, które rozpoznają psy lub mają informacje, które mogące pomóc w ustaleniu ich właściciela, proszone są o pilny kontakt z Urzę
To była chwila, gdy wybuchł pożar. W nocy 2 lutego Jurek Smyk stracił dom. Ogień zniszczył budynek w takim stopniu, że nie nadaje się już do zamieszkania. W kilka godzin przepadł dorobek całego życia, zostały tylko zgliszcza. Zawodnik, sędzia, organizator... zna go każdy Na szczęście Jurek w porę zorientował się w sytuacji i zdążył opuścić budynek. Niestety ogień strawił dom w takim stopniu, że nie nadaje się on już do zamieszkania. Na miejscu działały jednostki PSP i OSP, a skala zniszczeń nie pozostawia złudzeń – tego domu nie da się już uratować. Dziś 62-letni Jurek mieszka tymczasowo u siostry. Dla człowieka, który zawsze był samodzielny, zaradny i dla innych podporą, to bardzo trudne doświadczenie. W Mirczu niemal każdy go zna. Z boiska piłkarskiego, z hali, z trybun. Przez lata był jednym z filarów GKS Andorii Mircze; zawodnikiem, działaczem, wiernym kibicem. Jednym z najdłużej aktywnych piłkarzy w ponad 50-letniej historii klubu. Współtworzył też amatorską drużynę siatkówki w gminie - grał, sędziował, organizował turnieje. Zawsze był blisko ludzi. Dziś to ludzie chcą być blisko niego. Ludzie o wielkich sercach w jednej d
W Starostwie Powiatowym w Hrubieszowie zarejestrowane zostało Stowarzyszenie Tenisa Stołowego „OLIMP” w Hrubieszowie. W zarządzie klubu znaleźli się: Patryk Nieradko – prezes, Wojciech Płaszczewski – wiceprezes, Radosław Hajkiewicz – skarbnik. Z okazji powstania nowego klubu, w Szkole Podstawowej nr 2 w Hrubieszowie, zorganizowany został Turniej Tenisa Stołowego w kategorii szkół podstawowych i seniorów Open. W turnieju wzięło udział 40 zawodników. Oto zwycięzcy w szkołach podstawowych: 1. Sebastian Szumiło (SP nr 2), 2. Radosław Borzęcki (SP nr 1), 3. Patryk Brzycki (SP nr 2), 4. Gabryś Jankowski (SP nr 2). Seniorzy: 1. Damian Dąbrowski , 2. Marek Jarzyński , 3. Wojciech Płaszczewski .
Do niecodziennego zdarzenia, w którym główny inicjator policyjnej interwencji sam stał się jej przedmiotem, doszło w Uchaniach. Historia zaczęła się od zgłoszenia dotyczącego sprzedaży alkoholu nieletniej, a skończyła – osadzeniem zgłaszającego w zakładzie karnym. W jednym z miejscowych sklepów spożywczych 17-letnia dziewczyna kupiła „czteropak” piwa, papierosy oraz napój energetyczny. Sprzedawca, nie weryfikując wieku klientki, wydał towar, będąc przekonanym o jej pełnoletności. Jak się później okazało, to była prowokacja. Policjanci z posterunku w Trzeszczanach ustalili, że nastolatkę do zakupu namówił jej 28-letni znajomy. Mężczyzna miał osobisty motyw – chciał zemścić się na właścicielu placówki. Całą transakcję nagrał telefonem komórkowym – następnie osobiście powiadomił służby o łamaniu prawa przez handlowca. Chęć odwetu miała swoje źródło w przeszłości: 28-latek wcześniej zdemolował inny sklep, należący do tego samego przedsiębiorcy (w Hucie), za co trafił przed oblicze sądu. Los bywa jednak przewrotny. Podczas legitymowania uczestników interwencji mundurowi odkryli, że „pomocny” obywatel jest osobą poszukiwaną. Okazało się, że ma do odbycia karę 7 miesi
Do wypadku z udziałem pieszego doszło na ulicy Piłsudskiego w Zamościu, w pobliżu ronda Róży i Jana Zamoyskich. Zdarzenie miało miejsce na oznakowanym przejściu dla pieszych. Kierujący osobową skodą potrącił pieszego. Z wstępnych ustaleń policjantów ruchu drogowego wynika, że 21-letni mieszkaniec Zamościa, jadąc w stronę Starego Miasta, nie zachował należytej ostrożności podczas zbliżania się do pasów. W wyniku nieustąpienia pierwszeństwa doszło do uderzenia w pieszego – 37-letniego zamościanina. Siła uderzenia o karoserię była na tyle duża, że mężczyzna upadł na jezdnię, doznając obrażeń ciała. Poszkodowany został przetransportowany przez załogę karetki pogotowia do szpitala. Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości uczestników zdarzenia. Kierowca Skody był trzeźwy, natomiast badanie pieszego wykazało w jego organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Obecnie trwa ustalanie szczegółowego przebiegu oraz wszystkich okoliczności tego wypadku. Mundurowi przypominają o konieczności zachowania szczególnej czujności, zwłaszcza w rejonie przejść dla pieszych. Pieszy w starciu z autem jest, niestety, na przegranej pozycji.
W Biłgorajskim Centrum Kultury odbędzie się dzisiaj bezpłatny pokaz filmu „The Community of Speed – Porsche”. Jego bohaterem będzie Karol Kręt kierowca rajdowy z Biłgoraja. Projekcja rozpocznie się o godz. 14. „The Community of Speed – Porsche” w reżyserii Filipa Janerki opowiada o marce Porsche i ludziach, których łączy pasja do motorsportu. To sześciodocinkowy serial dokumentalny wyprodukowany przez KOVA Production. - W centrum narracji znajduje się Karol Kręt – młody kierowca z Polski, który w wieku 18 lat opuszcza rodzinny dom, przenosi się do Warszawy, rozpoczyna studia i dorosłe życie – jednocześnie walcząc o tytuł w Porsche Carrera Cup. Obserwujemy jego codzienność z kamerą dokumentalną – mieszkanie, treningi, naukę, relacje z rodziną i sponsorami. Karol nie jest tylko zawodnikiem – jest symbolem nowej generacji sportowców: świadomych marki, obecnych w mediach, ale nadal autentycznych – informuje producent filmu KOVA Production. Prócz 19-latka z Biłgoraj bohaterami filmu są m.in. Sobiesław Zasada – legenda rajdów i pierwszy wielki ambasador marki Porsche w Polsce, kierowcy wyścigowi Robert Lukas i Jakub Twaróg.
Niedawno informowaliśmy o ostrym wpisie radnej miejskiej i historyk Agnieszki Jaczyńskiej, która zakwestionowała dalsze pełnienie przez posła Sławomira Zawiślaka funkcji prezesa okręgu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Zamościu. W swoim obszernym wpisie, opublikowanym w mediach społecznościowych, odwołując się do etosu Armii Krajowej i historii Polskiego Państwa Podziemnego, krytykowała przejście parlamentarzysty z PiS do Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Przytaczała również publiczne wypowiedzi Brauna i oceniała je jako sprzeczne z wartościami, które reprezentowała AK. I antysemickie. Jak to możliwe, że poseł Sławomir Zawiślak kieruje Światowym Związkiem Żołnierzy AK w Zamościu, a stoi ramię w ramię z Grzegorzem Braunem? Szerzej o słowach radnej i historyka Agnieszki Jaczyńskiej pisaliśmy tutaj. „Pracuję na rzecz polskiej racji stanu” Poprosiliśmy posła Sławomira Zawiślaka o komentarz do tej sprawy. W swojej odpowiedzi parlamentarzysta nie odnosi się bezpośrednio do zarzutów radnej. Wskazuje natomiast na działania, w które jest obecnie zaangażowany m.in. rozmowy w Parlamencie Europejskim z delegacją partii rządzącej w Indiach (Bharatiya Janata Party), udział w proteście przeciwko Krajowemu Systemowi e-Faktur oraz organizację spotkania z Grzegorzem Braunem w Zamościu. Oto pełna, autoryzowana wypowiedź posła. - Usłyszałem o tym wpisie z relacji mieszkańców naszego
Tegoroczna 30. edycja Międzynarodowych Dni Filmu Religijnego Sacrofilm ma szczególny charakter – to czas podsumowań, wspomnień i wyrażenia wdzięczności wobec twórców, widzów oraz wszystkich, którzy przez trzy dekady współtworzyli wyjątkową przestrzeń dialogu między sztuką filmową a duchowością. Wydarzenie odbędzie się w dniach 8–12 marca 2026 roku. Widzowie będą mieli okazję uczestniczyć w pokazach filmów podejmujących temat sensu życia, wiary, nadziei, miłości, odpowiedzialności i pamięci, a także spotkać się z twórcami filmowymi i gośćmi specjalnymi. Na seanse zaprasza Centrum Kultury Filmowej „Stylowy” w Zamościu. Udział w Sacrofilmie potwierdził KRZYSZTOF ZANUSSI , który zaprezentuje w Zamościu najnowszy spektakl Teatru TV zatytułowany CV. CURRICULUM VITAE (seans 12.03.2026 godz. 18:00) . W wydarzeniu udział wezmą także: prof. Mare
Przyjazny - rzec by można o klimacie Zamościa i otulającego go Roztocza. Zarówno dla mieszkańców, jak i dla turystów. Zwłaszcza przybysze z innych rejonów Polski doceniają jego walory: łagodności i ciepła. Zamość położony jest w enklawie, którą charakteryzuje największa liczba słonecznych dni w roku - jest ich prawie połowa.
Najcieplejszy jest lipiec - średnia temperatura wynosi +17,4 st. C. Ale słoneczne, i bardzo ciepłe - czasem z burzami (średnio w roku 25-30 dni burzowych), bywają też: maj, czerwiec, sierpień i wrzesień. I to one wpływają na średnią roczną temperaturę, która kształtuje się w granicach +7,5 st. C. Charakterystyczny tu klimat kontynentalny sprawia, że zamojskie lata są suche i gorące, zaś zimy na ogół mroźne.
Najchłodniejszym miesiącem jest styczeń - termometry średnio pokazują - 4,4 st. C. I opady: nie za mało, ani zbyt dużo - w sam raz. Roczna ich suma w przeważających w ciepłym półroczu (maj - sierpień) nie przekracza 600 mm. Tylko w niektórych zakątkach Roztocza opady sięgają 700 mm. Z tego powodu zimą pokrywa śnieżna utrzymuje się nawet do 100 dni (w Zamościu średnio śnieg zalega przez 60-80 dni). A to też atut, i raj dla narciarzy. To z myślą o nich w okolicach Zamościa jak grzyby po deszczu powstają stoki narciarskie. Jest jeszcze jedna zaleta klimatu - życzliwi i gościnni ludzie, którzy stwarzają wszystkim wypoczywającym w Zamościu i na Roztoczu niepowtarzalny klimat właśnie.
Prognoza pogody została udostępniona przez "Tygodnik Zamojski"